Path


Strona główna »  Cabines.pl »  Diagnoza skóry

Diagnoza skóry - Cabines

Ideałem, do którego dążymy, jest posiadanie normalnej cery, lekko zaróżowionej, odpowiednio nawilżonej, napiętej, z niewidocznymi porami. Niestety, najczęściej spotykamy ją tylko u dzieci. Cera ta z wiekiem, w wyniku przemian hormonalnych organizmu, zmienia się w tłustą, suchą lub mieszaną. Pielęgnacja w gabinecie kosmetycznym polega przede wszystkim na prawidłowym rozpoznaniu rodzaju cery i przywróceniu równowagi. Podczas pierwszej wizyty, a także każdej kolejnej diagnozujemy stan skóry. Korzystamy z naszych zmysłów, a także prostych i bardziej skomplikowanych instrumentów.

Nieco fizjologii

Diagnozowaniu skóry powinien towarzyszyć wywiad z klientką. Zwłaszcza na temat jej nawyków pielęgnacyjnych i żywieniowych. W ustalaniu programu pielęgnacji musimy uwzględnić również stres, ponieważ wiele chorób, nie tylko skóry, może wynikać z jego nadmiaru. U nastolatków trądzikowi często towarzyszy zaczerwieniona skóra. Wskazuje to na pewną wrażliwość, która jest wynikiem ciągłego drażnienia skóry, a nie jej przesuszenia.

Diagnoza stanu skóry

Twarz

Po demakijażu dokładnie przyglądamy się skórze. Określamy jej barwę i rodzaj. Zaczerwienienia i popękane naczynia towarzyszą cerze suchej. Panie, które palą papierosy, zwykle mają szarą, niedotlenioną skórę. Nastolatki natomiast – ziemistą, z dużą ilością zaskórników. Za pomocą dotyku badamy jej elastyczność i sprężystość. Po ok. 40. roku życia znacznie się ona obniża i wymaga zabiegów wpływających na zwiększenie ilości produkowanego kolagenu i elastyny. Utrata jędrności pociąga za sobą zmianę owalu twarzy. Lampa lupa pozwoli zdiagnozować zmiany zachodzące na powierzchni skóry. Obserwujemy zmiany pigmentacyjne i wykwity. Prosówki możemy same usunąć, ale kępki żółte wymagają interwencji chirurga. Pieprzyki, które zmieniły barwę albo kształt, w tym także znamię Suttona, powinien obejrzeć lekarz dermatolog. Gdy występują brodawki płaskie, nie należy wykonywać oczyszczania – trzeba natomiast uprzedzić klientkę, że leczenie może trwać długo. W przypadku figówki i innych chorób bakteryjnych nie przeprowadzamy zabiegów w gabinecie, dopóki skóra nie zostanie wyleczona. Aby dokładniej zbadać skórę, musimy sięgnąć po aparaty. Za pomocą pehametru ustalimy pH skóry. Znając je, możemy zastosować odpowiednią pielęgnację i np. u nastolatków zahamować rozprzestrzenianie się bakterii. Prawidłowe pH skóry wynosi 4,2-5,5. W okresie osłabienia organizmu (zwłaszcza jesienią i wiosną) może dojść do uaktywnienia się gronkowca. Objawia się to zmianami o charakterze pęcherzowo-ropnym, które zasychają. Mogą zajmować małą powierzchnię. Do momentu całkowitego wyleczenia skóry nie wykonujemy zabiegów w gabinecie. Istotne jest też ustalenie ilości wody w warstwie rogowej naskórka. Nowoczesne urządzenie, np. AramoTS, pozwoli zbadać TEWL (transepidermal water loss, czyli przeznaskórkową utratę wody). Wbrew pozorom nawet u nastolatków czasami dochodzi do „odwodnienia” naskórka. Może zaistnieć także odwrotna sytuacja. Bardzo młode klientki na skutek reklam mogą stosować w nadmiarze produkty intensywnie nawilżające. Powoduje to zachwianie równowagi hydro-lipidowej naskórka. Taka skóra pod wpływem dotyku zapada się, brakuje jej sprężystości. Tym samym aparatem również możemy określić grubości zmarszczek, co pozwoli dobrać odpowiednie zabiegi. Zadecydujemy, czy zastosować złuszczanie, mezoterapię czy też użyć wypełniaczy, a także – jakim rodzajem pielęgnacji uzupełnić braki. Takie aparaty zwykle połączone są z komputerem, który rejestruje za każdym razem zmiany zachodzące w skórze i może potwierdzić skuteczność zastosowanej przez nas metody poprawy jej stanu. Lampa Wooda pozwala określić rodzaj cery. Badanie wykonujemy w zaciemnionym pomieszczeniu. W lampie wykorzystane jest promieniowanie nadfioletowe, które fluoryzuje następująco:

  • przy skórze normalnej – w kolorze niebieskofioletowym,
  • przy skórze tłustej – w kolorze prawie czarnym,
  • przy skórze suchej - słabo fluoryzuje.

Małgorzata Cieślewicz
więcej w Cabines nr 32